środa, 5 lutego 2014

Chcę oglądać twoje nogi, nogi, nogi, nogi. Chcę byś założyła mini , mini, mini, mini...

No właśnie... co sprawić, żeby chcieli oglądać Twoje nogi? Uda, konkretnie rzecz biorąc...

Normalnie nienawidzę swoich ud, no nienawidzę. Są okropne.

Boże, daj mi już wiosnę, żebym mogła zacząć już śmigać po osiedlu w dresach.
Tęsknię za bieganiem. Jeszcze trochę i będę mogła biegać ile wlezie.
A wtedy uda... huehuehue. Koniec z nimi. Muszą się wyszczuplić, nie ma innej opcji. No way.

Tegoroczne lato należy do mnie. PÓJDĘ ze znajomymi na basen i nie będę się wstydzić żeby wyjść e kostiumie kąpielowym.
Będę chodzić w krótkich spodenkach, bo moje nogi schudną. Będę chodziła w sukienkach i spódnicach dobrze wyglądając.

To lato należy do mnie i nie ma innej opcji.

To lato, te wakacje są nasze, Drogie Panie. I nie ma innej opcji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz